Kalendarz adwentowy

Ponieważ moja córka nie jest fanką czekoladek, postanowiłam zrobić kalendarz adwentowy jako paczuszki na małe prezenty, gdyż czekoladki, szczególnie w ilości 24 sztuk, specjalnie by jej nie ucieszyły…

Założenie było takie, aby zrobić to najprościej i najtaniej. Niektórzy mogą przy tej wersji pozostać. Do mnie jednak w trakcie prac dotarło, że będę już go pewnie robić co roku. Postanowiłam wiec zmienić troche założenie, bym część tej pracy mogła ponownie wykorzystać.

Zgodnie z założeniem pierwotnym, kalendarz miał się składać z papierowych woreczków i małych pięknie zapakowanych paczuszek. Ozdobą i dodatkowymi elementami mogą (nie muszą) być: szyszki, gwiazdy z papieru, a nawet zabawki (wykorzystałam nawet małego misia), ozdoby choinkowe (np. Ikea ma takie co się nadają), a nawet dziecięce skarpeteczki;).

Niezbędne będą:

-kolorowa bibuła gładka (za 2 zł z małych sklepów papierniczych lub ciut droższa w Empiku, można ją zastąpić: papierem do orgiami – musi być cieniutki, jeśli nie mamy może być szary papier pakowy)
-taśma Washi (do nabycia w np. w scandiloft.pl, a jej namiastka nawet w Empiku)
-szary papier pakowy (do nabycia na poczcie)
-sznurek zwykły (poczta) i/lub kolorowy (np. w scandiloft.pl)
-kolorowe wstążki (pasmanterie)

Polecam nie odbiegać w wyborze dodatków od jednego koloru, my wybraliśmy klasykę, czyli czerwony!

Co można dołączyć (wersja kilkuletnia):

-1-2 arkusze filcu A4 (do nabycia w Empiku lub na Allegro), też do wycinania cyferek
-inny materiał: jutowy worek, kolorowa bawełna
-tektura (np. ostatnia strona bloku dla dzieci) głównie do wycinania cyferek

Wersja dla zapracowanych (tak narodził się pomysł):

Można nabyć gotowe woreczki śniadaniowe, takie papierowe (ja uprosiłam kilka w małym sklepie z pieczywem). A następnie: ozdobić je stempelkami, okleić taśmą wasi (np. zrobić kolorowy numerek), przykleić wycięte dziurkaczem gwiazdki lub inne kształty, narysować coś kolorowego, przykleić inne naklejki (gwiazdki, świecidełka) lub po prostu obwiązać ładną wstążką lub kolorowym sznurkiem (moje woreczki widać na pierwszym zdjęciu z misiem).

Oczywiście to samo dotyczy kolorowych torebeczek, które są nieco ładniejszą (czasem) wersją gotowych woreczków, które robię z bibuły gładkiej w następujący sposób:

Arkusz A4 trzeba przeciąć wzdłuż na 3 równe pasy (ja wycięłam 4 wzdłuż krótszego boku,ale mają gorsze proporcje), zgiąć je potem na pół, a boki skleić taśmą Washi. Wkładamy prezencik i zawiązujemy woreczek. Gotowy!

To samo robimy z arkuszem filcu (lub innego materiału), który zamiast sklejać z boków, obszywamy. Można wyhaftować lub naszyć na środku (lub nakleić) jakiś element ozdobny lub cyferkę.

Używam dużo sznurka, wstążek, kolorowego sznurka. Na koniec wycinam cyferki (z filcu brązowego, tektury lub wycinam duże cyfry wydrukowane na zwykłej drukarce).

Moje paczki wieszam tradycyjnie na gałązce z lasu. Można użyć listewki, sznurka, wstążki,…

Jak wieszamy: ja postanowiłam wieszać bez numerków, dobierać sąsiada, żeby ładna była aranżacja, a potem doczepić numerki (ponieważ moja córka uczy się jeszcze liczyć nie mieszałam), można numerki oczywiście pomieszać.

A tu jeszcze zbliżenie z naszym nietypowym pluszowym uczestnikiem kalendarza:

Powodzenia! Mam nadzieje, że niczego nie pominęłam;)

ps. Jak zrobić papierowe gwiazdy znajdziecie na Pinterest na tablicy DIY!

3 komentarze

  1. Agnieszka pisze:

    Dopiero dziś odkryłam,piękny:)
    Pozdrawiam serdecznie

  2. Świetny kalendarz. Nasz jest bardzo podobny, również na patyku ale zostaliśmy przy czerwieni i bieli.
    pozdrawiam :)
    Hania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie pokazany na stronie.
Wypełnij pola oznaczone gwiazdką (*).